RSS
 
Autorzy depesz:
   
  _____________________________
zalibarek (324)

> wpisy autora
_____________________________
Neptyczny (87)

> wpisy autora
_____________________________
Wunderschwanz (47)

> wpisy autora
_____________________________
Za Dużo (27)

> wpisy autora
_____________________________
Balek (22)

> wpisy autora
_____________________________
Górska (13)

> wpisy autora
_____________________________
Beza (1)

> wpisy autora
_____________________________
Łukasz Belcarski (1)

> wpisy autora
     
     
  Najczęściej
komentowane:
   
  _____________________________
zmarł Frank Pustka (740)

_____________________________
Nike 2007 dla Myśliwskiego (506)

_____________________________
PULPowe okładki (402)

_____________________________
Bednarski w królikarni (304)

_____________________________
Antonioni (1912-2007) (214)

_____________________________
Akwarium (139)

     
 
   szukaj
 
Archiwum:
   
  _____________________________
2009

Luty 2009
Styczeń 2009
_____________________________
2008

Grudzień 2008
Listopad 2008
Październik 2008
Wrzesień 2008
Sierpień 2008
Lipiec 2008
Czerwiec 2008
Maj 2008
Kwiecień 2008
Marzec 2008
Luty 2008
Styczeń 2008
_____________________________
2007

Grudzień 2007
Listopad 2007
Październik 2007
Wrzesień 2007
Sierpień 2007
Lipiec 2007
Czerwiec 2007
Maj 2007
Kwiecień 2007
Marzec 2007
Luty 2007
Styczeń 2007
_____________________________
2006

Grudzień 2006
Listopad 2006
Październik 2006
Wrzesień 2006
Sierpień 2006
Lipiec 2006
Czerwiec 2006
Maj 2006
Kwiecień 2006
Marzec 2006
Luty 2006
Styczeń 2006
_____________________________
2005

Grudzień 2005
Listopad 2005
Październik 2005

> wczeńniejsze

depesze: z ostatniej chwiliPuzdro B.LOGgaleria Puzdraforum dyskusyjnearchiwumprofil magazynuredakcja / kontakt
   
   
  Depesze: Z ostatniej chwili
   
   
   
   
   
   
Depesza wysłana: 08.02.2009 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Akwarium dodaj / zobacz komentarze
 
Wciąż w zasięgu inspiracji podwodnych: usługi telekomunikacyjne dla ryb. Wydumali: Benoit Deseille i Benedetto Bufalino


budka
  akwarium
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 139
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 05.02.2009 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Dan dodaj / zobacz komentarze
 
Dan Rule: w formie oszczędnuch ilustracji zawarł wiele ciekawych nadrealnych konceptów. Gdyby tylko obrazki posłużyły za projekty do wielkoformatowych instalacji przestrzennych, aaah. Szczególnie marzy mi się 5-cio metrowy karton mleka z wymionami i 8-mio metrowy radiowóz na koturnie.


galeria ilustracji
  danjrule
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 116
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 03.02.2009 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Wernisaż z akwalungiem dodaj / zobacz komentarze
 
Jason de Caires tworzy podwodne rzeźby. Celowość tego zabiegu polega na morfingu rzeźb pod wpływem wody oraz flory i fauny podwodnej. Rzeźby stają się więc częścią organicznego performansu, bardzo rozciągniętego w czasie... [takie moje refleksje] Rzeźby można oglądać nurkując z akwalungiem, bądź z rurką (są płytko postawione), bądź z łódki ze szklanym dnem.


podwodne rzeźby: LINK

wywiad
  podwodne
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 134
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 03.02.2009 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Konkurs PUZDRA: Wynik dodaj / zobacz komentarze
 
Po przeczytaniu tekstów i obejrzeniu prac plastycznych (przesłanych w mailu jako JPGi) jury postanowiło nagrodzić pierwszą nagrodą Milenę Annę Malec za pracę w technice tusz pt. "Aves".


... więcej ...
  konkurs
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 56
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 02.02.2009 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Wagenbreth dodaj / zobacz komentarze
 
Temperamentny ilustrator germański: ukochał sobie wyrazistą paletę, ostre krawędzie, pikselozę, groszowy horror w pop-surrealistycznym beszamelu, grozę wielkomiejskiego molocha a la Metropolis, psychozę cywilizacji, masowe maile-pułapki od prezydenta Ugandy, groteskowe retro roboty, przerysowaną przemoc, mechaniczność popędów, cyberszajbę, ludzkie skundlenie, plastikowe psy, wybuchy, wytryski.


galeria Wagenbreth
  wagenbreth
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 133
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 28.01.2009 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Collage collage dodaj / zobacz komentarze
 
Coś jest w tym medium, że po 'rewolucji dada' na masową skalę zawładnęło twórcami niedzielnymi i full-time... Poniżej przykład szablonowego wykorzystania collage'u w tonacji retro: przewidywalnie, ale zgrabnie.


collage
  collage
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 133
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 27.01.2009 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Elisabeth Cooper dodaj / zobacz komentarze
 
Na stronie galerii Schmitd Maczollek znalazłem ciekawą abstrakcję aluzyjną; chlapaną przez Elisabeth Cooper - nowojorską malarkę (rocznik '72).


galeria prac Cooper
  cooper
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 107
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 18.01.2009 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  That Beep! dodaj / zobacz komentarze
 
Wizyjny teledysk dla zespołu 'Architecture in Helsinki': rygor kolorystyczny i chora choreografia podkreśla niesamowitość plemiennych obrządków tanecznych. Ukłony dla studia KROZM.


oglądaj klip
  beep
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 54
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 07.01.2009 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Nowy film Jeuneta dodaj / zobacz komentarze
 
Trudno nie pisać o reżyserze 'Delicatessen' i 'Miasta Zaginionych Dzieci', gdy po 4 niefilmowych latach daje o sobie znać z nowym tytułem: 'Micmacs à tire-larigot' (proszę pokornie o tłumaczenie tytułu!). Wiadomo iż w filmie zagra etatowy aktor J.: Dominique Pinon. Wiadomo też, iż film zbliżony będzie konwencja do wytrysku czarnego humoru i groteski znanej z 'Delicatessen', więc azymut dobry.


galeria kadrów i info

imdb
  stopklatka
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 100
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 04.01.2009 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Amy Cutler dodaj / zobacz komentarze
 
Surrealistyczne, obsesyjne, zanurzone w dziecięctwie. Patrz: pokrewny wpis poniżej o Alex Urban.


Amy Cutler: galeria 1

Amy Cutler: galeria 2

Amy Cutler: galeria 3
  amy cutler
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 93
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 29.12.2008 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Alex Urban dodaj / zobacz komentarze
 
Skondensowana dawka świeżej, pokręconej figuracji znad Odry. Po kobiecemu doprawione perwersją. Czuję inspirujący swąd przypalonych majteczek uczennicy. TAGi pokrewne: mark ryden? / popsurrealizm / new figurative / momentami szczerość w tonie 'art brut' / momentami wycyzelowane.... Właz do galerii...


... TUTAJ.
  urban
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 96
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 27.12.2008 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Paul Ulrich dodaj / zobacz komentarze
 
Wywiad z ciekawym twórcą + galeria (collage, malarstwo, gwasze) - sterylne kompozycje, chłodne i wyprane kolory z neonowymi atrakcjami. Nie nudzi.


ulricha wywiad i galeria
  ulrich
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 90
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 11.12.2008 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Y'all So Stupid! dodaj / zobacz komentarze
 
Chore, zwichrowane, niepoprawne, obleśne. Codzienna porcja złego smaku w potoku zwizualizowanego bluzgu. Nie każdy to zniesie: ja dotarłem do części 7...


oglądaj!
  stupid
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 88
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 08.12.2008 przez autora o kryptonimie: Neptyczny
   
   
  Jezus Kinsky Zbawiciel dodaj / zobacz komentarze
 
Od dzisiaj (05.12.08). w polskich kinach dokument Petera Geyera, czyli (prawie) wszystko, co chcielibyście wiedzieć o Klausie Kinskim, ale baliście się zapytać.Deutschlandhalle w Berlinie, 20 listopada 1971 roku. Na pustej scenie, oświetlonej jednym reflektorem, pojawia się samotny Kinski, który recytuje swój własny tekst - Jezus Chrystus Zbawiciel. Ten spektakl stanowi ukoronowanie projektu, którym


gw

gw
 
 
 
Kinsky zajmował się przez ponad dziesięć lat. Obraz Petera Geyera to wyjątkowy dokument opowiadający o pokoleniu, które kwestionowało wszelką władzę, nawet władzę artysty nad jego publicznością, które nie chciało już słuchać, wolało dyskutować. Jest to również opowieść o artyście w bardzo szczególnym momencie jego kariery.
"Kinski nie był szaleńcem, choć taką etykietkę chcieli mu niektórzy przypiąć. Pragnął bezwarunkowo i absolutnie, i bezwzględnie, i egomańsko przeżyć w swoim życiu to, co najbardziej skrajne, co w najwyższym stopniu ludzkie, i dlatego w walce przeciw przeciętności, pospolitości, przeciw - jak sam mawiał - 'tej hołocie' jego nerwy były obnażone i łatwo je było zranić."
Peter Geyer za cel stawia sobie przybliżenie widzowi tego właśnie występu Kinskiego, zarejestrowanego w berlińskiej Deutschlandhalle 20 listopada 1971 r. Pod względem artystycznym dokument Geyera to - tu bądźmy szczerzy - poprawnie opracowany montażowo materiał, który Geyer - wykonawca testamentu Kinskiego - otrzymał od wdowy po aktorze i zgodnie z jego wolą objawił światu. I w tym największa zasługa Geyera. Dał widzom możliwość konfrontacji z fenomenem Klausa Kinskiego, który nadal, by wspomnieć chociaż pierwszy pokaz dokumentu na tegorocznym festiwalu Era Nowe Horyzonty, wywołuje podobnie skrajne reakcje, jak to miało miejsce ponad trzydzieści lat temu, gdy część widowni obrzucała Kinskiego obelgami, a część gotowa była uznać go za nowe wcielenie Mesjasza. "Jezus Chrystus Zbawiciel" dla jednych będzie bowiem świadectwem niespokojnych czasów, dla innych - zapisem bluźnierczych i pseudoartystycznych prób szokowania podejmowanych przez niezrównoważonego aktora. Niektórzy zapewne odnajdą w konfrontacji Kinskiego z wrogo pokrzykującym tłumem dowód na to, że prawdziwy artysta nigdy nie jest zrozumiany przez swoją epokę. Trudno jednoznacznie powiedzieć, co jest w filmie Geyera najistotniejsze. Chyba to, co było najcenniejsze w przypadku samego Kinskiego: że się pojawił, a my możemy go oglądać. I nie pozostać nie niego obojętnymi.
GW Paulina Kwas
Znając trochę filmy Kinskyego i Herzoga, oraz oglądając fragment tej dramy na youtube, który umieściłem na blogu na pewno warto obejrzeć ten film. Prawdziwa Pasja, nie ta udawana, epatująca obrazami cierpienia, ukazująca ludzki wymiar postaci Jezusa w przerysowanej formie z elementami anarchii i buntu przeciw głupocie i zakłamaniu.
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 57
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 03.12.2008 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Chapmanowe figurki dodaj / zobacz komentarze
 
Kto nie widział na żywo, może dokładniej przypatrzeć się apokaliptycznej dioramie braci Chapmanów...


tutaj
  chapman bros
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 78
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 03.12.2008 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Claudia Rogge dodaj / zobacz komentarze
 
Ciekawe repetycyjne kompozycje z mas ludzkich, przywodzące na myśl dokonania pewnego rosyjskiego fotografa. Kogo mam na myśli? Był we wcześniejszej depeszy, miesiące temu... ;)


rogge: fotografie
  rogge
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 68
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 01.12.2008 przez autora o kryptonimie: zalibarek
   
   
  Beczka dodaj / zobacz komentarze
 
Co można zrobić z beczki...


tutaj
  beczka
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 67
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 27.11.2008 przez autora o kryptonimie: Neptyczny
   
   
  z literatury do języka... dodaj / zobacz komentarze
 
"We Francji jest Francja, w Ameryce Ameryka, w Niemczech są Niemcy i nawet w Czechach są Czechy, a tylko w Polsce jest Polska". Być może ten cytat z najnowszej sztuki Doroty Masłowskiej pt: "Między nami dobrze jest" wejdzie na stałe do potocznego języka. Jest po prostu trafny, po prostu dowcipny. Jeśli stu ludzi przeczyta tą depeszę, to na pewno wejdzie. Bez protezy mediów by się to nigdy nie udało...


gw
  jezyk
 
 
A tak możemy sobie poudawać, że literatura ma jeszcze jakiś wpływ na rzeczywistość. Bo nawet jak ktoś Masłowskiej nie przeczyta, to w internecie znajdzie ten jeden cytat i się załapie. Gdyby któregoś dnia okazało, że nie ma internetu, prawdopodobnie groziłaby światu fala samobójstw i jeszcze większy kryzys tym razem psychiczny. Tysiące niespełnionych, sfrustrowanych ludzi wylałoby swoje kompleksy, swoje pretensje w sposób najbardziej nieoczekiwany i nieartykułowany. A tak jest bezpiecznie. Mamy internet i ten zawór bezpieczeństwa chroni nas przed wariatkowem. Możemy napisać, wszystko co chcemy, możemy wykrzyczeć DUŻYMI LITERAMI, CO NAS BOLI. Opublikować swoje próby literackie, których w innym wypadku nikt nigdy nie ujrzałby na światło dzienne, oczy szeroko zamknięte. Jest dobrze.... Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Literatura potrzebuje protezy internetu, żeby dokuśtykać do zakładu opieki, do tego sanatorium pod klepsydrą, w którym leczy się grafomanów, mitomanów i innych Mannów. Wywiad dla Dużego Formatu z Masłowską też jest dowcipny i trafny, pokazuje, że między nami w mediach dobrze jest... że potrafimy nie tylko bezmyślnie powtarzać po innych, kopiować cudze teksty, ale także coś tworzyć. jak powiedziała niedawno pewna posłanka potrafimy coś tam, coś tam...
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 68
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 23.11.2008 przez autora o kryptonimie: Neptyczny
   
   
  teatr FM dodaj / zobacz komentarze
 
W poniedziałek - pierwszy, prapremierowy spektakl Teatru Radia Tok FM "Jak pięknie było rzucać płytami chodnikowymi" Marka Modzielewskiego w reżyserii Anny Smolar. Premiery Teatru Radia Tok FM będą odbywać się na antenie co tydzień o godz. 20. Kolejnym przedstawieniem emitowanym 1 grudnia będzie sztuka napisana i wyreżyserowana przez Marka Koterskiego pt. "Nas troje".


gw

tok fm

tu do odsłuchania
 
 
 
8 grudnia usłyszymy "Tiramisu" Joanny Owsianko w reżyserii Aldony Figury. Sztukę okrzyknięto pokoleniowym manifestem. "Tiramisu" to siedem młodych kobiet w agencji reklamowej. To historia o "japiskach" - dziewczynach sukcesu w młodej, dynamicznej branży. Opowiadają o swojej karierze, ambicjach, marzeniach, o życiu erotycznym i uczuciowym. Wszystkie okłamują siebie i koleżanki. Teatr radia Tok FM przygotował ten spektakl we współpracy z Laboratorium Dramatu kierowanym przez Tadeusza Słobodzianka.
W kolejnych tygodniach na antenie pojawi się m.in. "Dotyk" Modzelewskiego w reżyserii Redbada Klijnstry z udziałem m.in. Magdaleny Cieleckiej, Pawła Wilczaka i Zdzisława Wardejna oraz wyreżyserowana przez Jana Klatę "Śmierć człowieka wiewiórki" Małgorzaty Sikorskiej-Miszczuk. Jest to artystyczna wersja życia i śmierci Ulrike Meinhof, niemieckiej ultralewicowej terrorystki. "Jedyną szansą uzyskania teatru naprawdę politycznego, nie z nazwy, lecz z ducha, jest rozbudzenie politycznej aktywności społeczeństwa. Tym żywsza ona bywa, im bardziej społeczeństwo czuje się gospodarzem we własnym domu, podmiotem, a nie przedmiotem polityki" - pisał Konstanty Puzyna w eseju "Kilka słów o teatrze politycznym". Było to w czasach, gdy tak sformułowane postulaty teatru politycznego były w Polsce nie do spełnienia. Trwała komuna. Mrzonką było więc marzenie Puzyny o teatrze żywym, w którym odbiorca ma poczucie ważności swojej reakcji, kiedy czuje, że jako członek społeczeństwa ma w tym społeczeństwie coś do powiedzenia." Tyle wyborcza. Nie wiem tylko czemu to ma być polityczny teatr. Czy na tym polega uniwersalność sztuki, że musi zahaczać o politykę? Czy nie dosyć już było kabaretów. Może by tak panowie dramaturdzy zabrać się za człowieka...
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 66
 
 
 
 
 
 
 
 
Depesza wysłana: 23.11.2008 przez autora o kryptonimie: Neptyczny
   
   
  Murale -Monstfur dodaj / zobacz komentarze
 
Wysmakowane, miejscami surrealistyczne murale i prace na płótnie autorstwa Monstfura, które znalazłem na digarcie. Artysta zapełnia mury w Częstochowie. Wielka szkoda, że takich takich prac nie widuje się prawie w ogóle w Warszawie, której mury obfitują w brzydkie byle jakie mazy. Przy okazji prace brazylijskich graficiarzy, piękne kolorystycznie, przypominające stylistkę lat 70-tych z motywami secesji


digart monstfur

ananda

Izolag
 
 
 
  _________________________________________________________________________
 
Komentarze: 69
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Strona 27/27

   Hosting: supremum group
design:  zalibarek