powrót do strony głównej
    _ Numer archiwalny: 01 _ Listopad 2005 - Spis treści 
powrót do strony głównejpowrót do strony głównej
   
wszystkie depesze
     
   




   
powrót do numeru aktualnego
strona
 

18
-->
   

_________________________________________________________________________________________
   

Wywiad
z Alicją Słowikowską (arystką książki, malarką, organizatorką wielu wystaw książki unikatowej) powiązany z tematem numeru "Fizyczność księgi"
Pytał:
zalibarek


PUZDRO- Pierwsze, dość stereotypowe, pytanie: jak zaczęła się Pani przygoda z książką artystyczną?


Słowikowska- Książką artystyczną zainteresowałam się w 1993 roku. W tym czasie tworzyłam program nowej galerii na Mazowieckiej, w Okręgu Warszawskim ZPAP. Jednym z najważniejszych projektów była Sztuka Książki. Powodów wyboru takiej a nie innej drogi było, co najmniej kilka. Transformacja lat 90-tych i wolny rynek niekorzystnie wpłynęły na kontynuację świetnej tradycji artystycznej zwanej polską szkołą grafiki (plakatu, książki). W trosce o przyszłą kondycję kultury i naszą w niej obecność, niepokój budził brak jakiejkolwiek polityki promocji rodzimych twórców. Kopiowanie tandetnych wzorców (zwłaszcza w książkach dla dzieci) stało się, niestety, praktyką wydawców. Minęło 11 lat - od 1994 r. organizuję cykliczne międzynarodowe wystawy książki artystycznej i ilustracji w kraju i na świecie.

Premierowe wystawy Sztuki Książki w maju towarzyszyły Międzynarodowym Targom Książki, podobnie jak Book Art w Lipsku i Frankfurcie. Targi, wielkie coroczne spotkania wydawców i czytelników odkryły międzynarodowej i krajowej publiczności mało znaną dziedzinę twórczości - książki artystów. Wtedy nastąpiły znaczne zmiany w moim życiu zawodowym i twórczym. Większość czasu poświęciłam organizacji i promocji artystów sztuki książki. Wtedy też rozpoczęłam pracę nad swoimi eksperymentalnymi książkami - obiektami przestrzennymi (m.in. woskowe książki i haiku).



fragment ekspozycji Festiwalu Sztuki Książki "Wędrówka" - Biblioteka Narodowa, Warszawa


PUZDRO
- Jakie kryteria musi spełnić taka książka (oprócz ekstremalnej czasem niskonakładowości), aby mogła pojawić się w poważnych galeriach?

Słowikowska- W odbiorze wszystkich sztuk: muzyki, literatury, teatru itd. decyduje wiele czynników - w znacznym stopniu kryteria subiektywne i profesjonalne. Jest parę cech wyróżniających książkę artystyczną nie mówię o cenie lub technologiach i materiałach - to inny aspekt):

> poszukiwania równowagi, relacji pomiędzy obrazem a tekstem, formą i treścią książki czy obiektu, które emanują metafizyką, odkrywają wiele warstw : wizualną, literacką, emocjonalną
 
 
>unikatowość, mały nakład (to lubią bibliofile)

Od lat funkcjonuje nakład otwarty, który daje możliwość wykonania książki na zamówienie.
Wiersze, proza często są punktem wyjścia, a obraz, grafika przekazuje inne treści, których nie było w tekstach.
Nie ma ekstremalnej niskonakładowości.



PUZDRO- A może te kryteria nie dotyczą tylko dzieła, lecz także twórcy?

Słowikowska- Twórca i jego dzieło to jedność. Jednym krytykom odpowiada, a innym - nie. A publiczność i tak wie swoje.



PUZDRO- Kiedy zaczęto wiązać pojęcie "książka" z terminem "sztuka"?

Słowikowska- Po odzyskaniu niepodległości w 1918 r., po latach zaborów ożywiają się awangardowe kierunki w literaturze i sztuce. Pojawiły się są bardzo interesujące publikacje współpracujących ze sobą artystów, pisarzy i poetów działających w grupach awangardowych: ekspresjonistów, formistów, futurystów, konstruktywistów. Książki te cechuje nowoczesna typografia i kompozycja, kolaże i grafika - wszystkie elementy integralnie związane z tekstem i logiką dzieła. W Polsce rozwój książki przerwała najpierw II wojna światow, a a potem reguły realnego socjalizmu limitującego myśli, papier i kontakty.

Współczesna książka artystyczna, jako autonomiczne dzieło sztuki nie ma długiej historii- znana jest od lat 60 XX w. W Polsce prekursorem i twórcą unikatów- manuskryptów jest malarz poeta Zbigniew Makowski.
 









Książka artystyczna - dziedzina sztuk wyzwolonych, jakimi stały się inne wolne techniki artystyczne (malarstwo, fotografia itp) - kreacja wyniesiona ponad rzemiosło




Widoczne odrodzenie tej dziedziny sztuki nastąpiło w następnych dekadach. Twórczość książkowa jako podręczne medium powstało w opozycji artystów do skostniałych instytucji kultury i komercjalizacji obiegu sztuki. Te działania stały się nośnikami niezależnej myśli, łamały bariery i konwenanse. W końcu lat 80-tych, z chwilą zniesienia cenzury, ograniczeń poligraficznych i w dostępie do papieru, wreszcie powstały warunki sprzyjające realizacji własnych projektów artystycznych. Swoistym znakiem czasu stały się autorskie oficyny wydawnicze. Druki powielane w "podziemiu" na kiepskim papierze (lata 70-80 XX w.) przeszły do historii.

Dzisiaj artyści starannie wybierają papier, techniki, a także oprawy swych książek. Dotyczy to przede wszystkim wydawnictw artystycznych. Jednak ze względów finansowych, główną specjalnością polskich artystów książki są unikaty i ostatnio - edycje otwarte wykorzystujące nowoczesne środki techniczne.


Książka artystyczna - to pojemny termin obejmujący różnorodne działania, eksperymenty formalne w sztuce. Jest grą obrazem, przestrzenią tekstu i znaczeniami. Tworzy nową jakość, w której wszystko jest możliwe - świat rzeczywisty i nadrealny.


Pojęcie 'Księgi' odwołuje się do dawno zapomnianych archaicznych form obecnych w innych kulturach. Niekiedy są to realizacje rozwijające tradycyjne formę książki kodeksowej, częściej leporella, z użyciem technik graficznych, malarskich oraz nowych np. fotografia i grafika komputerowa. Awangardowi twórcy wchodzą instalacjami multimedialnymi w inną przestrzeń - budynku czy miasta. Zjawisko książki unikatowej artystycznej jest tak wieloznaczne i posiada wiele określeń, inaczej znaczy dla bibliofila, antykwariusza, wydawcy, kolekcjonera, krytyka, a inaczej dla twórcy dzieła.

Według krytyków, lubiących klasyfikacje i szufladki można wydzielić trzy wyróżnione rodzaje książki artystycznej w obszarze przenikania się książki i sztuki:

> zwykłe książki (just books),
> książki-dzieła (bookworks),
> obiekty książkowe (book objects).

Obecnie dochodzi jeszcze jedno: liBeratura.



PUZDRO- Książka artystyczna wnika bardziej w materialną formę zapisu literatury, dlatego próby jej sklasyfikowania powinny obracać się w kontekście fizyczności: zauważyłem księgi-wstęgi, księgi-pudła (aż ciśnie mi się na klawiaturę "księgi-puzdra), księgi-parawany, księgi-obrazy, księgi-wydzieranki. Można wymieniać godzinami. Która z form fizycznych jest Pani najbliższa?

Słowikowska- Ulubioną formą książki jest harmonijka różnie składana (zwana leporello) i zwoje, łatwe do prezentacji w przestrzeni w różnych układach np. wieże, obeliski, wstęgi. Lubię materiały transparentne, przenikające, łapiące światło: bibułka, jedwab, kalka, wosk. Od kilku lat zajmuję się sztuką papieru - kompozycjami z papieru ręcznie czerpanego i przetworzonych roślin.

Zaczynam od idei-tematu, ale często jest to olśnienie - jakiś błysk, inspiracja, która skupia moją uwagę i emocje. Poszukuję słowa i formy, one z kolei warunkują sposób ekspresji, wybór techniki i materiały. Powstają szkice, które przeobrażają się w różnych wersjach - cyklach malarskich, obiektach i książkach. Często stosuję techniki własne i mieszane. Taki płodozmian, jest mi szczególnie bliski.



Książka unikatowa "Eden" Alicja Słowikowska - technika własna, papier przetworzony z roślin, 2002


PUZDRO- Wiele ksiąg unikatowych ma skomplikowaną instrukcję obsługi, co więcej: często cały ich koncept plastyczny zasadza się w tej instrukcji. Jak więc umożliwić odwiedzającym wystawy sztuki książki pełne obcowanie z dziełem, które musi zostać odkryte czynnie, poprzez bezpośredni kontakt dotykowy i wymyślny ceremoniał? Tu chyba koncepcja szklanych gablot się nie sprawdza, jak wtedy zadziwić się trzewiami pięknych książek-pudełeczek?

Słowikowska- Na naszych wystawach wszystkie książki (w tym unikaty) można przeglądać, czytać (o ile autor nie ma zastrzeżeń), a widzom pomagają autorskie komentarze. Otwarta ekspozycja pozwala na intymny kontakt i gruntowne poznanie dzieła, zaprasza do wspólnej intelektualnej i emocjonalnej przygody. Jest tylko problem - aby poznać, potrzeba poświęcić dużo czasu.

Mamy za sobą blisko 90 wystaw w wielu ośrodkach w kraju i za granicą. Książkom nic złego się nie zdarzyło. Trochę inaczej wyglądają wyjazdowe wystawy książki. Nie we wszystkich miejscach (galeriach bibliotekach, muzeach) są odpowiednie warunki dla otwartej ekspozycji. Placówki te biorą na siebie odpowiedzialność za zbiory. Inaczej rzecz się przedstawia na targach książki, gdzie wydawcy i autorzy prezentują swój twórczy dorobek.



PUZDRO- Czy zdarza się na wystawach książki artystycznej, że odbiorcy stają przed dziełem skonfundowani, zbici z tropu, z niemym pytaniem na ustach: "I to jest książka...?" Czy nie ma Pani czasami poczucia, iż twórcy książek unikatowych przywłaszczyli sobie wielowiekowy, użytkowy gadżet ludzkości, aby wprowadzić przeciętnego odbiorcę w wyżej wymieniony stan? ?

Słowikowska- Co jest książką, a co już nie - każdy indywidualnie decyduje. Nie ma sensu szufladkować. A najlepsze rzeczy dzieją się na styku różnych dziedzin. Tylko jak to pojąć? Nie zaprzątajmy sobie głowy klasyfikacjami.


Czym staje się teraz książka? Czy wyłącznie zbiorem określonych treści, które całkowicie roztopią się w pamięci komputera?


Międzynarodowe Triennale Książki Artystycznej jak wszystkie tego typu wydarzeni organizowane na świecie mają formułę konkursową, i zaproszenia indywidualne-skierowane do artystów znanych i młodych zdolnych.
Pokazujemy pełne spektrum twórczości książkowej w kontekście współczesnej sztuki - wielość poszukiwań i inspiracji. Wędrując uczestniczymy w niezwykłym teatrze książkowym jak w spektaklu rozgrywającym się w czasoprzestrzeni.
Krótko rzecz ujmując, nie jest pokazem jednorodnym np wyłącznie książek konceptualnych.



PUZDRO- Warstwa ikoniczna w książce unikatowej jest integralną częścią dzieła. Zauważyłem, iż w wielu realizacjach współstanowi tkankę obiektu, w niektórych dominuje nad resztą części składowych książki. Stąd tylko krok do "opowiadania obrazkami" - metody twórczej w sztuce komiksu. Czy zna Pani realizacje, które można określić jako "komiks unikatowy"? Czy ktoś próbował dokonać systematyzacji takiego gatunku?

Słowikowska- Komiks unikatowy - nie znam takiego pojęcia. Komiks to gatunek, a unikat to przedmiot rzadki i cenny (eksperymentalny). Metoda twórcza komiksu zbliżona jest do ilustracji z oszczędnym skrótem słownym. Typografia, walory wizualne, litery nie mają dużego znaczenia. Myślę, że komiks operuje innym językiem plastycznym, mało w nim miejsca na metafory, wszystko musi być namalowane dokładnie jak w filmie animowanym kadry, cięcie, akcja.

[ Na samym dole artykułu komentarze do powyższego stwierdzenia ]

Zarówno komiks, jak i inne gatunki przenikają się, widzimy inspiracje zaczęrpnięte z reklamy, Internetu (np. książeczka z naszej wystawy "Gadu gadu" E.Jaworskiej). Wszystko zależy od autora, jaki wybiera rodzaj i technikę. Następuje era obrazkowa znaków, skrótów, zanika obcowanie z tekstem, a popkultura przejęła pismo obrazkowe, bo jest proste w odbiorze. Dziś więcej i szybciej można przekazać za pomocą obrazu, niż za pomocą treści literackiej, te zaś wymagają intelektualnej wyobraźni. Skupienie uwagi dane jest nielicznym, cóż taka jest u nas ułomna edukacja kulturalna (od dziecka) - jakże odmienna w innych krajach. Tam nasiąkają i mają nawyk percepcji kultury od najmłodszych lat.

Wiele elementów składa się na kreację książki artystycznej - także umiejętne operowanie symbolem, formą, kolorem, pustą przestrzenią i światłem, materiałem, wielkością itd. Dzieło wyzwolenie z warstwy literackiej, opowiadanie obrazem (a znak, litera - to też obraz) uruchamia wyobraźnię, kolejne warstwy znaczeń - pożądane doznania emocjonalne i intelektualne. Podobna jest do opowieści bajarza, który posługuje się wieloma środkami wyrazu, wielopłaszczyznowej akcji.



PUZDRO- Co jest istotą wyboru literackiego tworzywa?

Słowikowska- Forma zewnętrzna książki, jak i wybór utworu literackiego to w 90% dzieło autora i artysty (grupy przyjaciół). Inne książki powstają na zlecenie wydawcy.

Książka autorska ,dzieło intymne osobiste(pamiętniki raptularze itd.),wolna jest od mód i komercji. Dlaczego?
Ponieważ nie ma / zwłaszcza w Polsce/ presji rynku ,targów, aukcji ,kolekcjonerów i krytyków.



PUZDRO- Czy właściwe wydaje się Pani porównanie książki artystycznej w obrębie przemysłu wydawniczego do elitarnego "Haute Couture" w modzie?

Słowikowska- Efektowne porównanie, ale nie sądzę by dotyczyło twórców książki, Bardziej może odnosi się do eleganckiej często drogiej i dekoracyjnej edycji.



PUZDRO- Wybiegnijmy w przyszłość. Czy książka unikatowa może z Enklawy Sztuki Wysokiej zdezerterować do Gildii Sztuk Użytkowych, a wcześniejsi reprezentanci sztuki książki mogą stać się dizajnerami wysokonakładowych produktów-książek?

Słowikowska- Wielu artystów książki zajmuje się wyłącznie swoją sztuką (grafika, rzeźba, architektura, multimedia, malarstwo, tkanina) i prowadzą działalność edukacyjną - są akademickimi nauczycielami. Nie można powiedzieć, że Sztuka użytkowa to dezercja, dla wielu życiowa konieczność, a bywa równie inspirująca - oczywiście, jeśli artysta może w pełni realizować swoje projekty. Niestety, często musi iść na kompromisy i wykonywać prace pod dyktando.

Wiele rzeczy ze sztuki wysokiej podległa urynkowieniu (komercjalizacji) i przez umasowowienie stała się popkulturą. Ale istnieje zjawisko przeciwstawne
- np. wywodzące się z twórczości ludowej (farsa, komedia dell arte, pantomima, muzyka folkowa, teatry rytualne, blues, rap) rozwinęły wysublimowane formy i święcą triumfy.

Książka artystyczna to na pewno: oryginalność rozwiązań, maestria... i właśnie, coś więcej... emocje i pamięć.



PUZDRO- Czy pojawią się wielkoformatowe gwiazdy tej dziedziny sztuki, tak jak na przykład Philippe Starc w dizajnie?

Słowikowska- Niemożliwe, nie w tej dziedzinie. Być może kiedyś, ale artysta taki musi trafić do wielu - zaczarować media, krytyków i sponsorów, a oni wykreują gwiazdę, która trafi w masowe gusta. Inaczej będzie to nadęta gwiazda, bardziej wirtualna, niż rzeczywista. Jest tyle wspaniałych indywidualności, a tylko nieliczni mają szczęście.



PUZDRO- Śledząc dokonania młodych ilustratorów z kręgu undergroundowego dizajnu, odkryłem zjawisko 'gluebooków'. Są to zgrzebne bruliony, wzbogacone o kolaże z odpadków cywilizacyjnych, odręczne ilustracje, warstwy gęstych substancji, fragmenty banalnych przedmiotów. Z pozornie brudnych, poszarpanych, niefrasobliwie pociętych, werystycznych montaży wychodzą w niektórych przypadkach zgrabne i wyszukane kompozycje. "Gluebooki" są często intuicyjnie utożsamiane z kulturą młodzieżowych subkultur, ich twórcami są w wielu przypadkach graficiarze. Czy zaprosiłaby Pani tych autorów do swojej kolejnej wystawy książki artystycznej?

Słowikowska- Mówi Pan o twórczości, której prekursorami byli wspaniali artyści awangardowi od lat 20-30 ubiegłego wieku. Łączenie różnych materiałów, collage, używanie odpadów, tworzyw zwyczajnych i sztuka "uboga" kilkakrotnie powtarzają się w sztuce dość regularnie. Ważne jest nie z czego (przynajmniej w części), ale jak i dlaczego.



PUZDRO-
Czy istnieje w obrębie sztuki książki podział na 'wyższą' i 'niższą'?

Słowikowska-
Sztuka to sztuka. A plastyka jest dobra, przeciętna, naśladowcza lub zła. Jednak jest coś takiego jak zamówienie agencji, firmy, czasem wydawcy. Kierują się oni gustami niezbyt wysokiego lotu uważając, że wszyscy odbiorcy poszukują modnych gadżetów, propagują slogany i wtórne rozwiązania - np. tylko te rzeczy, które przypominają pseudo-Disneye. Często powstaje dzieło-książka, jako produkt nacisku wielu niekompetentnych osób, którzy mają wpływ na jakość artystyczną finansowanego przez siebie produktu.


Alicja Słowikowska

Przewodnicząca sekcji książki artystycznej
Kuratorka Sztuki Ksiażki


Zajmuje się malarstwem, rysunkiem, tkaniną unikatową, instalacją i książką artystyczną. Od 1994 r. autorka i kurator międzynarodowych wystaw Współczesna Polska Sztuka Książki. ( VII edycji 90 wystaw w kraju i zagranicą). Wystawom towarzyszą wydawnictwa; wydała 16 artystycznych katalogów, ponadto folder promocyjny plakaty ,pocztówki i inne . W1999 uhonorowana Złotą Odznaką ZPAP. Publikuje teksty o sztuce książki w miesięcznikach i katalogach. Uczestniczy w jury konkursów krajowych, w 2001 przewodniczyła międzynarodowemu jury Biennale Sztuki Książki w Martin (Słowacja).

Ukończyła Liceum sztuk Plastycznych w Jarosławiu, następnie studiowała w latach 1969-1974 na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Dyplom na Wydziale Malarstwa u prof. Jana Tarasina. Aneks z tkaniny u prof. Wojciecha Sadleya. W latach 1980/81 stypendia twórcze Ministra Kultury i Sztuki. Nagroda za tkaninę - Biennale w Barcelonie.


Wystawy indywidualne
- Galeria Debiutów, Warszawa
- Wolska Izba Przemysłowo-Handlowa, Warszawa
- Forum Ost-West Między Snem a Rzeczywistością
Galeria-studio Urszuli Molitor, Niemcy
- Haiku i inne Galeria "U", Warszawa
- Haiku und undere galeria Contact, Niemcy
- Galerie Irena Wawre, Belgia
1998 - Bramy Galeria ZPAP, Warszawa
1999 - Jedwabny Szlak Dom Sztuki, Warszawa
- Bramy II Galeria DAP ,Warszawa


www.bookart.pl


 














do następnej strony
   Hosting: supremum group
design:  zalibarek